Dziś
mamy dla Was materiał specjalny, zagraniczny! Nasz korespondent, Krzysiek,
podczas wakacji spędził tydzień na Majorce. Jednak w odróżnieniu od
większości Rodaków – wyszedł poza teren hotelu i udał się na łowy uzbrojony w
aparat. Okazuje się, że Majorka to wyspa „Czwórkami” stojąca.
![]() |
| Pierwszą "Czwórkę" Krzysiek trafił już pierwszego dnia, w drodze z lotniska do hotelu. To zachęciło go do dalszych poszukiwań. |
![]() |
| O, Abarth 500C! |
![]() |
| Swoje przeszła, ale się nie poddaje |
![]() |
| Urzekająco spalony słońcem lakier |
![]() |
| Ta z kolei wygląda niemal idealnie |
![]() |
| Zastanawiam się, który to może być rocznik? Sądząc po ilości plastiku - raczej późny. |
![]() |
| Renault 4 F4, czyli "furgon" |
![]() |
| Jeśli wozić oliwę z oliwek, to tylko Citroenem Acadiane! |
![]() |
| Dodge 300, produkowany w Hiszpanii w latach 1972-1982 |
![]() |
| A za nim piękny, górski krajobraz. |
![]() |
| Karbowana osłona chłodnicy - czyli Daimler |
![]() |
| Lubię mieć rację |
![]() |
| O, Holender |
![]() |
| Najlepsze zostawiłem na koniec - pre-Land Rover! |














Brak komentarzy:
Prześlij komentarz